Robinho zaleciał sobie na trening … helikopterem!

Myślałem, że Lamborghini którym zajechał Robbie Savage na trening Derby było czymś nadzwyczajnym. Ale to nic w porównaniu do tego czym zajechał zaleciał pozyskany przez nowego właściciela Man City Al-Fahima za 32,5 mln funtów Brazylijczyk. Robinho na zgrupowanie kadry w Terespolis przyfrunął … helikopterem! - To się nazywa “wejście smoka”.
To nie oznacza jednak, że były gracz Realu Madryt chciał pokazać jaką to wielką jest gwiazdą i jak dobrze mu się ostatnio powodzi - “Nie chciałem przylatywać helikopterem - bałem się, że ludzie zaczną mówić, że uderzyła mi do głowy woda sodowa po sukcesie, ale nie było innego sposobu. W innym wypadku spóźniłbym się na trening” - tak tłumaczył całe to zajście Robinho.
Piłkarz nie krył także zadowolenia z podpisania kontraktu z “The Citizens” - “Chciałem przejść do Chelsea, bo była jedynym klubem, któremu na mnie zależało. Ale wylądowałem w innym wielkim zespole, który będzie walczył o trofea. Manchester City jest w […]

Comments are closed.