Piorun zabił czeskiego piłkarza na boisku
Wielka tragedia w Czechach. 39-letni zawodnik 3-ligowego klubu z Biliny zginął na miejscu po tym jak w czasie meczu uderzył w niego piorun. Trzech innych piłkarzy zostało rannych, ale ich życiu nic nie zagraża. Do tragicznego zdarzenia doszło podczas meczu towarzyskiego między drużynami z miejscowości Kostomlaty i Biliny - poinformował czeski dziennik “Mlada fronta Dnes”.
Spotkanie sędzia przerwał po zaledwie 20 minutach, gdy nad stadionem rozpętała się gwałtowna burza. Piorun uderzył w czterech graczy, kiedy schodzili z boiska. Zawodnik z Biliny zmarł w szpitalu.
To już druga ofiara gwałtownych burz w Czechach w ciągu ostatnich tygodni. 22 czerwca piorun zabił 30-letnią kobietę.