Były reprezentant Norwegii, a problemy z kokainą …

Pieniądze, presja, emocje i stres to uczucie, które na co dzień towarzyszą piłkarzom grającym zawodowo w piłkę. To sprawia, że ci słabsi psychicznie uciekają się do różnych środków, by o tym zapomnieć. Czasem taki człowiek sięga po najgorsze - narkotyki. I taką osobą jest właśnie Erik Mykland, 78 krotny reprezentant kraju, gra na mistrzostwach świata i występy w silnych ligach europejskich - człowiek, który dla wielu młodych piłkarzy był autorytetem. Czy jest nadal?
Ta informacja jest już oficjalna, sam Mykland przyznał się do tego na policji, kiedy rozbito gang narkotykowy, w którym rzekomo 37-letni piłkarz zaopatrywał się w kokainę. Ciekawe jak chłopak teraz sobie poradzi, miejmy nadzieje, że po takiej informacji ludzie zwrócą się do Erika z pomocną dłonią i pomogą wyjść mu z tego bagna.
Jak zareagowali na to inni? Całkiem spokojnie: “Bardzo cenimy Erika. Każdemu trzeba dać drugą szansę, a poza tym nie interesuje nas, co robi w wolnym czasie” […]

Comments are closed.